Translate

sobota, 26 grudnia 2015

Grzeczna dziewczynka... / A nice girl...

Treść została usunięta... / Contents have been removed...

Prywatnie... / Private...

Nie wiem na jak długo, ale zdecydowałam się zmienić profil bloga na prywatny - dostępny tylko dla mnie. Potrzebuję miejsca TYLKO DLA SIEBIE, gdzie będę się mogła czuć swobodnie i bezpiecznie. Póki co relacje z innymi ludźmi mi nie wychodzą; błądzę i robię głupoty. Chcę móc tutaj się z tego wypłakać, wykrzyczeć swój ból i tęsknoty...

I don't know for how long, but I've decided to change the profile of my blog into the private one - available only for myself. I desperately need the place ONLY FOR MYSELF, where I could feel free and safe. My relations with other people are a bit disabled at the moment; I'm lost and getting into troubles. I want to cry feely here, to shout out my pain and longings...

piątek, 25 grudnia 2015

Tatuaży ciąg dalszy... / Tattoos again...

Odkąd pamiętam myślałam o zrobieniu sobie tatuażu. Maleńkim, niewidocznym (koliber, ważka czy konik morski)... Jednak zmieniłam się od tamtego czasu, wewnątrz i na zewnątrz. Marzę by odzyskać swoje ciało sprzed 20 lat! Póki co nie ma ani odrobiny mojego ciała, które chciałabym wystawić na światło dziennie... Poza tym pewnych rzeczy nie wypada robić matce trójki dzieci.

Since I remember I've been thinking about the tattoo. The tiny one, invisible (humming-bird, dragonfly or the seahorse)... But I've changed since then, inside and outside myself. I've been dreaming to have back that body I had 20 years ago! But for now there is no shred of it that I'd like to be exposed to the daylight... Moreover certain things are 'not allowed' to be done by a mum of three.





















Uśmiechasz się, lecz w głębi duszy krzyczysz... / You're smiling but inside you're screaming...















Indyjskie wzory... / Indian patterns...